2/08/2013

HAPPY


Cześć! Dzień zaczął się niespecjalnie dobrze, bolał mnie brzuch i głowa chociaż wmawiałam sobie, że niczym się nie stresuję ale jednak był ten cholerny egzamin. Poszłam na niego z przeświadczeniem, że nie zdam, że na pewno obleje tylko zastanawiałam się na czym. Na szczęście los chciał, żeby ziemia zyskała nowego kierowcę, więc jestem! Kamień spadł mi z serca, kto zdał za drugim ( jak ja ) ma porównanie i wie jaka radość jest po zdanym a jaki smutek po oblanym. Jednak dzisiaj jestem szczęśliwa, więc teraz tylko kąpiel książka i ciepłe łóżeczko;-)

Miłego wieczoru ♥


1 komentarz:

  1. Gratulacje;)
    Najlepsi kierowcy zdają za drugim razem;P

    OdpowiedzUsuń