7/09/2013

plażing


Długo wyczekiwane gorące i co należy podkreślić wolne, całkowicie wolne (wiem, że nie dla wszystkich) dni właśnie nastały. Przedwczoraj jeszcze świętowałam po raz kolejny ale i najbardziej oficjalny, swoje urodziny, dobrze trzymaliście kciuki  bo pogoda naprawdę mi dopisała, natomiast wczoraj postanowiłam wykorzystać ten piękny, upalny dzień i spędzić go z chłopakiem i naszymi braćmi nad jeziorkiem. Towarzyszył nam także nasz smok tj. nasz pies czyli Zara :) Wybraliśmy takie jeziorko przy którym mogliśmy w ciszy i spokoju wypocząć. Uwielbiam takie miejsca, troszkę odludne a zarazem blisko cywilizacji. Pies mógł w spokoju popływać, ja sobie troszkę poplażingować i jeszcze bardziej się opalić. Piękna opalona skóra to jest to! :) Pierwsze wejście do jeziora zaliczone. Teraz pora na morze! :) 

Buziaki ♥




swimsuit - h&m | shorts - Lee

8 komentarzy:

  1. I mnie bardzo cieszy ta piękna pogoda :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam oglądać zdjecia z lata! jest pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszyscy kochamy lato !

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam taką pogodę!
    świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piekne zdjęcia :) wskoczyłabym do wody :)

    OdpowiedzUsuń
  6. aż zachciało mi się jechać nad jakieś jeziorko albo nad morze :)

    OdpowiedzUsuń