12/13/2013

Christmas gifts and inspirations


Koniec tygodnia a do świąt już tylko niewiele ponad tydzień..Post miał się ukazać ze dwa dni temu niestety sama nie wiem czemu tak wyszło, że nie napisałam tutaj nic już od niedzieli... Wieczorami oglądałam LOST, który tak mnie pochłaniał, że zapominałam o wszystkim.. Takich postów jak ten z pewnością widzieliście już kilkanaście na różnych blogach choć mogę się mylić :) Chcę pokazać Wam kilka moich propozycji prezentów i świątecznych inspiracji :) Dla mamy, babci, kuzynki i innych kobiet, które otaczają mnie w mojej rodzinie, wybór był prosty..biżuteria. Wszystkie kochamy biżuterię, błyskotki, świecidełka, takie już z nas sroki. Z racji tego, że niedawno zostałam znowu (już chyba po raz trzeci) konsultantką AVON część biżuterii zamówiłam właśnie  ze świątecznego katalogu. Dla taty, dziadka, wujka kosmetyki, kieliszki a dla chłopaka cóż..jeszcze się zastanawiam ale z pewnością będzie to coś wyjątkowego :) Przez ostatnie dni nareszcie wzięłam się za świąteczny wystrój mojego domu. Zrobiłam kilka stroików, wyjęłam lampki i inne świąteczne akcenty. Świąteczny stroik także może być doskonałym prezentem. W zeszłym roku rozdawałam makaronowe choinki w tym roku będą to małe i duże wianuszki oraz stroiki :) Do swojego pokoju zrobiłam wielki wieniec z orzechów włoskich. Brakuje mi tylko świeczki :P 


 Świąteczny żel pod prysznic także może być fajnym dodatkiem do prezentu :)


 Jeżeli ktoś w Waszej rodziny tak jak u mnie babcia nie może nosić kolczyków, klipsy będą idealnym zamiennikiem :) 







 Takie choinki prezentowałam w zeszłym roku :)

Nie poszukałam zdjęć z internetu innych przedmiotów, które możecie podarować ale może to być ciekawa książka, jeśli wiemy, że komuś brakuje kieliszków jak u mnie w rodzinie to możemy sprezentować jakiś fajny zestaw :) Zestawy kosmetyków zawsze zostaną wykorzystane, babcia ucieszy się ze stroika, przyjaciółka z lakieru do paznokci bądź cieplutkich mięciutkich skarpetek (w Sinsay mają świetne ! :) ) Mama z kolczyków albo bransoletki a brat ? Mój marzy o ukulele i mundurze wojskowym hehe :) Nie musimy przecież robić ogromnych drogich prezentów, bliscy ucieszą się z najmniejszego drobiazgu liczy się przecież to, że będziemy mogli święta spędzić razem, przy wspólnym stole, rozmowach i śpiewaniu kolęd :)

Do świąt już nie długo, najlepiej już teraz zacząć planować i wykonywać prace, które mogą być już zrobione, żeby oszczędzić sobie szału i pędzenia we Wigilie. Ja już dzisiaj będę robić pierogi, które poczekają sobie w zamrażarce do świątecznej kolacji :)

6 komentarzy:

  1. ile pięknych rzeczy, najbardziej podoba mi się choinka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Choinka jest z makaronu czy tylko tak mi się zdaje?... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest z makaronu :) Pisałam o tym w notce, w zeszłym roku rozdawałam takie i troszkę mniejsze choinki w prezencie :))

      Usuń
  3. śliczne masz te stroiki :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale oryginalne opakowanie mają te jedne kolczyki, wyglądają jak cukierek :) U mnie jeszcze nie ma ozdób świątecznych ale mam nadzieję, że jutro lub w piątek to się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń