7/24/2014

Mała rzecz a cieszy!



Miało być handmade i będzie ale później, dziś nieco psychologicznie. Czas poprawić sobie humor. Wakacje, dużo czasu dla znajomych, choć nie zawsze (ktoś może pracować ciężko jak ja, tylko, że ja teraz urlop ze względu na rękę). Zacznijmy od znajomych, niektórzy z nich mają nas często gdzieś, nie ukrywajmy. Ja też takich znajomych posiadam. Najgorzej się spotkać, ale potem już z górki. To dołujące prawda? Mamy wolne, wiemy, że nasi znajomi też ale i tak nie chcą się z nami widzieć. Wniosek? Nie przejmować się! W żadnym wypadku! Czas jest doskonałym selekcjonerem. Czasem warto z takich ludzi w swoim życiu zrezygnować. Czasami tak jest, że los wciąż podkłada nam kłody pod nogi, jak nie jakiś chłopak (o losie!), to znowu brak pieniędzy, wyczerpująca praca, wszystko to może powodować a nawet z pewnością powoduje negatywny nastrój. Po prostu mamy takie dni, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest położenie się do łóżka i oglądanie filmów przez calutki zasrany dzień. Tylko czy to jest wyjście? Jakieś na pewno. Przyznaję sama robiłam tak nie raz. Taka mini depresja. Jednak od pewnego czasu znalazłam inne wyjście z sytuacji. Zamiast leżeć w łóżku, warto wstać i zrobić coś dla siebie i tylko dla siebie, nie dla ciotuni, babuni czy innego czasopochłaniacza. TYLKO DLA SIEBIE. To może zacznijmy od tego co możemy zrobić dla siebie będąc w domu : relaksująca kąpiel (wieeem, nie wszyscy mają wanny) ale załóżmy, że takową mamy. Gorąca woda, przyjemnie pachnąca piana i może do tego piling kawowy lub cukrowy? Możemy przygotować go sami w domu a działa cuda! Brzmi pięknie prawda? A może warto przed taką kąpielą doładować baterie wykonując trening, chociażby z Chodakowską, a co! Zaszkodzić nie zaszkodzi a tyłek ze stali i mniejsza oponka z pewnością wprawią w dobry nastrój. Co można po takiej kąpieli? Ugotować sobie coś pysznego! Wiadomo, po treningu i gorącej kąpieli żołądek o swoje się upomni. Mamy kilka złotych w portfelu więcej? To może ten czas, żeby wyjść do ludzi? Warto przestawić myślenie z takiego 'Nikt nie chce ze mną iść, nikt nie chce się ze mną spotkać' na 'Do diabła ze wszystkimi! Co ja sama nie potrafię nigdzie wyjść?! To jest TYLKO MÓJ CZAS, DLA MNIE'. Co wtedy możesz zrobić? Sprawdź co nowego w kinie, jakaś głupkowata komedia lub może leci jakiś ambitny film taki jaki lubisz? Wreszcie możesz obejrzeć coś sama, skupić się na tym co oglądasz, brzmi nieźle prawda? A może jesteś fanką sushi jak ja? Genialnie! Idź, naaaaajedz się! Twoja figura na pewno nie ucierpi! Możesz nawet iść na tą cholerną pizze! Przecież nie jesz jej codziennie. Raz nie zaszkodzi, chyba że po powrocie drugi trening haha :-) Co jeszcze możesz dla siebie zrobić? Nie lubisz sama chodzić do kina? To może zakupy? Teraz jest tyle wyprzedaży! Za głupie 20 czy 30 zł upolujesz super sukienkę (bluzkę, spodnie, szorty) w której/ których  poczujesz się jak bogini!  Której kobiecie zakupy nie poprawią humoru? :) Potem wróć do domu, połóż się a nawet rzuć na łóżko, uśmiechnij się do siebie i pomyśl o tym jaka jesteś szczęśliwa! Masz wszystko! Możesz wszystko! Musisz tylko w to uwierzyć! To są takie zwykłe, małe, przyziemne rzeczy, te zakupy, jedzenie, kąpiel a jak cieszą! Naprawdę cieszą! Ja wiem, że to może nie jest łatwe ale trzeba nauczyć się pozytywnego myślenia inaczej zwariujemy! 

2 komentarze:

  1. Dokładnie, taki czas samemu można bardzo dobrze spożytkować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tymi znajomymi trafiłaś w sedno, no ale jak napisałaś- nie ma się co przejmować :) Po co tracić wakacje na smucenie sie przez taką głupotę :)

    OdpowiedzUsuń