9/29/2014

autumn is near



Lubię jesień ale tylko wtedy kiedy jest piękna i złota w każdym innym wypadku mogę nabawić się depresji, wtedy jest smutno, szaro, buro najlepiej w ogóle z łózka nie wstawać i pogrążać się w swoich smutkach i żalach. Jednak ja staram się tego unikać. Kiedy jest szaro wolę tego nie zauważać. Udaję ślepą. Kiedy jest pięknie, doceniam to i cieszę się każdą chwilą. Najlepiej dzielić się jeszcze swoim promiennym nastrojem z kimś bliskim. Wtedy, nawet kiedy jest zimno ta złota jesień jest w naszym sercu. Każda pora roku ma swoje uroki, każdą porę lubię za coś innego. Mamy to szczęście mieszkać w tym klimacie, gdzie rok dzieli się na cztery piękne części. Jesień to zdecydowanie czas ciepłego koca, pysznej herbaty, dobrej książki, (wosków yankee candle) i dyni! Właśnie rozpoczął się dyniowy sezon. Otóż to jest kolejny powód dlaczego nadal będę walczyć z moim piekarnikiem! Ostatnio znalazłam mnóstwo niebanalnych przepisów na wykorzystanie dyni w kuchni i oto z miłą chęcią podzielę się z Wami przepisem na dyniowe ciasto z białą czekoladą bez pieczenia, niezwykle aromatyczne i przepyszne! 





Składniki :
- mała dynia lub połowa dużej
- 3 tabliczki białej czekolady
- łyżeczka cynamonu
- łyżeczka imbiru
- pół łyżeczki gałki muszkatołowej
- łyżka masła
- 3 łyżki brązowego cukru

Wykonanie :
1. Dynię obieramy, kroimy w kostkę i gotujemy.
2. W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę.
3. Odcedzamy i ugotowaną dynię blendujemy na mus, dodajemy czekoladę i mieszamy do uzyskania gładkiej masy.
4. Dodajemy przyprawy, wylewamy na blaszkę, do tortowniczki itp, można wyłożyć papierem do pieczenia.
5. Chłodzimy w zamrażarce kilka godzin (minimum 3-4).

*Karmel :
1. Łyżkę masła rozpuszczamy na patelni, dodajemy brązowy cukier i rozpuszczamy.
2. Polewamy gotowe ciasto, karmel od razu twardnieje.

*Karmel to opcja dodatkowa.

Gotowe ciasto przechowujemy w zamrażarce lub lodówce (bardziej polecam jednak zamrażarkę)
Proste, szybkie w wykonaniu i bardzo smaczne! Tak chyba lubimy najbardziej co ? ;-)



1 komentarz:

  1. Wygląda niesamowicie pysznie. Ja oczywiście wybrałabym opcję dodatkową - z karmelem. Mniam, mniam. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń