8/31/2012

Gala

cześć :)
Wczoraj cały dzień w biegu. Od samego rana, ciągle coś do załatwienia, aż w godzinach popołudiowych trafiłam do fryzjera, gdy wychodziłam życzył wygranej, zdziwiłam się, że mnie rozpoznał. ; ) Została godzina do spotkania w Radio Weekend.  Limuzynami finaliści przejechali do Clubu Frisk . Atmosfera była miła aczkolwiek bardzo napięta aż do samego końca, aż do ogłoszenia wyników. Nie wygrałam, ale nie przejmuję się, to w końcu była tylko zabawa i o to głównie chodziło, chociaż na takie nagrody każdy by miał chrapkę. W takich internetowych konkursach wygrywa ten co ma neostradę, nie da się ukryć ; ).






Resztę zdjęć można zobaczyć TUTAJ,

Buziaki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz