2/02/2014

puszysta czapeczka | ulubiony płaszcz 

Post miał się pojawić dużo wcześniej ale niestety zupełnie nie wystarczyło mi czasu, żeby usiąść do komputera, zgrać zdjęcia, przygotować je a potem jeszcze napisać coś sensownego. Mój brat ma dzisiaj urodziny, więc to nim zajmowałam się w pierwszej kolejności. W czwartek zabrałam go na kręgle a dzisiaj przygotowałam poczęstunek dla najbliższych. :) Mrozy się skończyły co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło dzisiejszego ranka. Wczoraj wieczorem było jeszcze -10 a rano 2 stopnie na plusie. Gdy wyszłam z domu moje pierwsze słowa brzmiały "no nareszcie nie piździ po twarzy, aż miło" :D Po długim czasie zdecydowałam się na założenie mojego ulubionego camelowego płaszcza. Na czapy zamieniłam się z mamą mojego chłopaka, zachwyciła się moim białym futrzakiem a ja jej czarnym, ta również pochodzi z Zakopca. :)










coat - takko | bag - avon | boots - ugg | leggins - nn | sweater , top - h&m | fluffy cap - zakopane

2 komentarze: