2/16/2015

Joy Box



Pudełko z JOY boxa, czy warto? Jestem na TAK! Kolejna pudełkowa edycja wychodzi jutro. Ja przychodzę do Was jeszcze z tą starą. Kilka fajnych kosmetyków naprawdę wartych uwagi. Chyba najbardziej kocham tonik z Shiseido!
Jakiejś specjalnie wielkiej recenzji nie będzie. Po prostu jeśli ktoś marzy o takich fajnym pudełku z fajnymi kosmetykami i to za 49 zł z przesyłką to bardzo bardzo polecam. Joy Box wkłada nam do pudełka bazę w postaci kilku produktów a resztę kosmetyków (pełnowymiarowych) wybieramy sobie sami. W moim Joy boxie znalazłam kokosowy Original Source, tonik z Shiseido, pięknie pachnący krem do rąk z Eveline, pastę do ząbalków Signal White Now, wazelinę, olejek do kąpieli, maseczkę do ciała i prze prze cudowną szminkę/błyszczyk wtapiający się w usta w bajecznym fuksjowo-fioletowym kolorze (na insta i facebooku zdjęcie z nią na ustach). Ja jestem zachwycona tym zestawem i wszystkie kosmetyki stosuję z uśmiechem na twarzy. Nowa edycja Joy Boxa już jutro o 12.00 także sprawdzajcie! :)





3 komentarze:

  1. Całkiem fajna zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem przyjemne pudełeczko! Ja dziś odebrałam swojego ShinyBox'a i powiem Ci, że jestem bardzo zadowolona z wersji, na którą trafiłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tonik z Shisiedo bardzo mnie zainteresował:) Cieszę się, że zawartość pudełka przypadła Ci do gustu:)

    OdpowiedzUsuń